W myśl aktualnej doktryny politycznej im wyższa kara tym większa praworządność obywateli. Tak przynajmniej wynika z nowego projektu ustawy, który za wyłudzenia podatku VAT na odpowiednio wysoką kwotę przewiduje nawet karę pozbawienia wolności na 25 lat. Jest to druga najsurowsza kara w Polsce po karze dożywotniego pozbawienia wolności. Stosuje się ją wobec morderców, terrorystów, osób próbujących przeprowadzić zamach stanu i łamiących podstawowe prawa człowieka. Warto zauważyć, że gwałt na nieletniej, pobicie ze skutkiem śmiertelnym czy podpalenie nie są karane tak surowo.

Dlaczego tylko VAT?

Nawet jeśli uznamy, że miliardy omijające szerokim łukiem budżet państwa są dobrem wartym tak silnej ochrony, będziemy musieli zadać sobie pytanie, dlaczego akurat wyłudzenie jednego podatku ma być traktowane inaczej niż pozostałe sytuacje, w których pieniądze trafiają nie tam gdzie powinny? Czy oszustwo na VAT jest gorsze od tego związanego z akcyzą? Czy powinniśmy je karać surowiej niż np. zawłaszczenie mienia państwowego, lub wykorzystanie stanowiska do uzyskania bezprawnej korzyści majątkowej?

Urzędnik, który spowoduje milionowe straty dla Skarbu Państwa, na pewno nie dostanie 25 lat odsiadki. Nie spotka ona również prezesa korporacji, która oszukała obywateli na ogromne kwoty. Może natomiast zostać na nią skazany przedsiębiorca, który wykorzystał dziurawą jak sito ustawę o podatku od towarów i usług.

Jak uszczelnić VAT?

Projekt nowej ustawy wydaje się raczej zrobiony na pokaz. „My walczymy z oszustami” – takie hasło głosi, tyle że nie rozwiązuje problemu. Dwie dekady podatku VAT w Polsce wskazują, że główną zachętą do wyłudzania go nie są wcale niskie kary, lecz brak pewności (także po stronie sędziów sądów administracyjnych) czy przepisy pozwalają na dane działanie czy też nie. Bardzo wiele przedsiębiorstw wybroniło się dzięki temu z oskarżeń o oszustwo podatkowe, inne z kolei musiały zapłacić bardzo wysokie kary choć z przepisów nie wynikało jasno, że w ogóle doszło do przestępstwa. Teraz będzie podobnie, tylko potencjalna kara będzie wyższa.